Najbliższe premiery:
Popkultura i okolice 0 komentarzy

Jedno wyróżnienie i masa planów na przyszłość

Prezenty rozdają! Raczkujący jeszcze movieMAG.pl wylądował na podium rankingu najładniejszych polskich blogów 2014 roku, który już od 3 lat na zombiesamurai.pl publikuje Paweł Opydo. Trzecie miejsce w Polsce to niespodziewane wyróżnienie, duża motywacja i zobowiązanie.

Gdyby tego było mało niedawno przekroczyliśmy granicę 200 polubień profilu na Facebooku. Piękne dzięki i proszę o więcej 🙂

Wszystkie te miłe wydarzenia prowokują mnie do opowiedzenia Wam co czeka blog w kolejnych dniach i tygodniach.

Zbliża się podsumowanie roku, wiadomo. W kilku odsłonach, wiadomo. A w jakiej formie – to niespodzianka. Niespodzianki 🙂 . Do tego Hobbity i mrożąca krew w żyłach historia pewnego dzieciaka, który tak bardzo nie mógł się doczekać premiery „Władcy Pierścieni” w Polsce, że postanowił jeździć za każdą kolejną częścią filmu po Europie.

Zauważacie pewnie pustki w dziale blu-ray. Założyłem sobie już na starcie, że oprócz opisu wydań teksty będą bogate w fotografie, bo fizyczne wydanie jest w dzisiejszych czasach przede wszystkim fetyszem kolekcjonerów. Poza tym zdjęcia ładnych rzeczy są ładne. Małe studio fotograficzne już „się robi”, niebawem temat ożyje.

Obiecałem relacje z wystaw, ale nie tylko o tym że „fajnie i warto”. Nie. Pojawi się cykl w którym nie wychodząc z domu zabiorę Was na te wystawy. Sami zobaczycie ekspozycje niemal w całości. Minimum tekstu, maksimum fotografii. Cotygodniowy wirtualny spacer.

W okolicach kinowej premiery pomysłodawca i współtwórca „Polskiego gówna” Tymon Tymański w szczerej rozmowie opowie o produkcyjnych trudach tworzenia kina niezależnego w Polsce. Praca z Wojciechem Smarzowskim, wymiana ekipy w połowie trwających wiele lat zdjęć, długi.

I w końcu najprzyjemniejsze – konkursy. A nagrody wyjątkowe, bo albo nie do zdobycia w żaden inny sposób, albo ich pozyskanie jest normalnie BARDZO trudne. Tu wystarczy szczęście / wiedza / odrobina talentu. Jeszcze nie zdecydowałem 🙂

Te materiały są już w większości gotowe, planów jest jeszcze więcej. Nic tak nie motywuje jak komentarze, dobre słowo i sugestie co chcielibyście czytać. Jeśli więc leży Wam coś na serduchu, chcecie się czymś podzielić – kanałów kontaktu do wyboru jest bez liku.

Na koniec w tym miejscu dziękuję Igorowi, który te wszystkie moje, czasem niemożliwe do zrealizowania pomysły filtrował, wybijał z głowy i podpowiadał lepsze rozwiązania. A potem to wszystko poskładał. To głównie jego wyróżnienie.

thank_you_neon

Marcin Cisowski

Kilka słów o autorze

Marcin Cisowski

Głównodowodzący movieMAG.pl. Z papierami na producenta filmowego i telewizyjnego. Póki co bez filmu na koncie, z tym drugim medium związany od (zdaniem niektórych zbyt wielu) lat. Po więcej porywających informacji zapraszam do zakładki "O blogu" :).
MovieMag na Facebooku do góry